Dzisiaj Ruch Chorzów wystąpił w meczu pokazowym z okazji 80. rocznicy powstania słowackiego klubu FC 34 Liptovský Mikuláš-Palúdzka. Niebiescy wygrali aż 8:1.
Dla Ruchu był to dobry trening przed zakończeniem zgrupowania na Słowacji. – Nie ma lepszego treningu niż mecz. W nim jest wszystko to, czego piłkarz potrzebuje – wyjaśnił Jan Kocian, trener Niebieskich.
FC 34 Liptovský Mikuláš-Palúdzka – Ruch Chorzów 1:8 (0:3)
0:1 – Michał Rzuchowski (23′) 0:2 – Martin Konczkowski (27′) 0:3 – samobójcza (31′) 0:4 – Grzegorz Kuświk (65′) 0:5 – Michał Efir (67′) 1:5 – Peter Kokavec (69′) 1:6 – Grzegorz Kuświk (74′) 1:7 – Maciej Urbańczyk (87′) 1:8 – Michał Helik (89′)
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.