W obecnej edycji Ligi Mistrzów Cristiano Ronaldo jest maszyną do strzelania goli. Portugalczyk dzięki trafieniom w meczu z Bayernem Monachium przeszedł po raz kolejny w swojej karierze do historii.
We wczorajszym półfinale Ligi Mistrzów Real Madryt wręcz zmiażdżył Bayern Monachium. Królewscy wygrali na terenie rywala aż 4:0, a dwa trafienia były autorstwa portugalskiej gwiazdy.
Dzięki wczorajszym trafieniom Ronaldo ma na swoim koncie już 16 goli w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Jest to najlepszy wynik w historii tych elitarnych rozgrywek.
Poprzedni rekord, który Portugalczyk przed meczem z Bayernem już wyrównał, wynosił 14 trafień. Taki wynik uzyskali Lionel Messi (2011-12) oraz Jose Altafini (1962-63).
Gole w meczu z Bayernem sprawiły, że Ronaldo został samodzielnym liderem. Co więcej, CR7 będzie mógł ten wynik jeszcze poprawić w starciu finałowym. – Chciałem pobić ten rekord, ale nie było to dla mnie obsesją. Najważniejszy był awans do finału – zaznaczył gwiazdor Realu.
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.