Jak donosi „Il Corriere dello Sport”, amerykańskie konsorcjum dowodzone przez Thomasa R DiBenedetto, które ma przejąć Romę, ma już kandydata na stanowisko trenera tej drużyny. Ma nim zostać Carlo Ancelotti, który w latach 1979-1987 był piłkarzem „Giallorossich”.
Obecna prezes klubu, Rosella Sensi, czyniła w ostatnim czasie ruchy mające na celu przedłużenie kontraktu z obecnym szkoleniowcem Claudio Ranierim, ale wobec rychłego przejęcia klubu przez Amerykanów, piłka jest teraz po ich stronie. Ci z kolei chcą wprowadzić w Romie nową jakość i zgodnie stwierdzili, że Ancelotii będzie właściwym człowiekiem, który przywróci „Giallorossim” blask.
Obecny trener Chelsea nie ma najmocniejszej pozycji w Londynie, a ponadto sam niejednokrotnie przyznawał, że jego powrót do Serie A nastąpi prędzej lub później. Gdyby objął stanowisko trenera Romy, dyrektorem klubu miałby zostać będący obecnie w sztabie reprezentacji Anglii Franco Baldini.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.