Od stycznia tego roku Thomas Rogne występuje w barwach Lecha Poznań. Zawodnik Kolejorza przyznaje, że ze swojej przygody w stolicy Wielkopolski chce wyciągnąć jak najwięcej.
– Kiedy ponad rok temu podpisywałem kontrakt, byłem zdrowy i w bardzo dobrej formie. Liczyłem, że zimą od razu wejdę do drużyny. Jednak tak się nie stało i przez pół roku musiałem obserwować rywalizację innych zawodników o pierwszy skład. Dlatego chciałem przez te pierwsze miesiące nauczyć się języka, poznać piłkarzy i ludzi w klubie, chciałem spędzić ten czas najlepiej jak mogłem. Jednak mimo to był to czas frustracji. Przyszedłem do klubu, wszyscy na początku są sceptycznie nastawieni do nowych zawodników, a ja nie mogłem w żaden sposób się zaprezentować – przyznał Rogne o swoich początkach w Poznaniu.
Od samego początku swojego pobytu w Polsce Rogne szlifuje umiejętności językowe.
– Wydaje mi się, ze rozumiem całkiem dużo. Cały czas chodzę regularnie na zajęcia z panem Janem Trawińskim, ponieważ chcę się szybko nauczyć posługiwać językiem polskim. Kiedy pierwszy raz przyjechałem do Polski, zdałem sobie sprawę, że nic nie rozumiem, ani jednego słowa. Teraz już widzę, że w trakcie treningów, kiedy trener Djurdjević tłumaczy jakieś ćwiczenie, to rozumiem wszystko. Może nie każde słowo, ale rozumiem zamysł tego ćwiczenia – podkreślił gracz Lecha.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.