James Rodriguez niemal z marszu stał się ulubieńcem kibiców Realu Madryt. Od momentu, gdy Kolumbijczyk stał się nowym zawodnikiem Królewskich, koszulki z jego nazwiskiem sprzedają się na całym świecie jak przysłowiowe ciepłe bułeczki.
Transfer Kolumbijczyka zaczął się spłacać bardzo szybko
Jak poinformowała agencja „Euromericas” od chwili, w której Rodriguez złożył podpis pod kontraktem z Realem, na całym świecie sprzedano już 345 tysięcy oficjalnych koszulek z jego numerem i nazwiskiem. Jako, że jeden trykot kosztuje 97 euro, to można łatwo policzyć, że zarobiono już na tym interesie nieco ponad 33 miliony!
Oczywiście, do kasy Królewskich wędruje jedynie około 20 procent ze sprzedaży każdej koszulki. Reszta to rzecz jasna zarobek producenta strojów, czyli w tym przypadku firmy Adidas.
Jak więc widać, transfer Rodrigueza zaczął się spłacać bardzo szybko, a przecież od jego przybycia do Madrytu minęło zaledwie kilka dni.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.