Nie milkną echa środowego El Clasico. FC Barcelona pokonała na Estadio Santiago Bernabeu Real Madryt, jednak po meczu mówiło się tylko o jednym. O karygodnym zachowaniu obrońcy „Królewskich”, Pepe.
Portugalczyk już nie po raz pierwszy udowodnił, że zdarzają mu się czasem momenty całkowitego zaćmienia umysłu na boisku. Nie inaczej było podczas środowego spotkania. Pepe bardzo nieudolnie symulował faule, a dodatkowo nadepnął na dłoń leżącego na murawie Leo Messiego. Jego zachowanie spotkało się z ogromną krytyką w całej Hiszpanii.
Jednym z nielicznych zawodników, którzy zdecydowali się na obronę niesfornego Portugalczyka, był jego rodak, Ricardo Carvalho. – Bardzo dobrze znam Pepe i jestem pewny, że to nadepnięcie na dłoń Messiego musiało być przypadkowe – powiedział. – Ok, on grał bardzo twardo i zdecydowanie, ale nigdy chamsko. Pepe zawsze stara się by jego wejścia były czyste – dodał Carvalho.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.