Remis w Leverkusen. Bayer pożegnał się z Ligą Europy
Bayer
Leverkusen nie zagra w ćwierćfinale Ligi Europy. W rewanżowym
spotkaniu 1/8 finału rozgrywek Aptekarze przed własną
publicznością zremisowali 0:0 z Villarrealem. Dzięki wygranej w
pierwszym meczu do dalszych gier awansowała drużyna z Hiszpanii.
Przed
czwartkowym spotkaniem na stadionie BayArena w dużo lepszym
położeniu znajdowali się goście. W rozegranym 10 marca na
obiekcie El Madrigal pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami
Villarreal zwyciężył bowiem 2:0 po dwóch golach Cedrica Bakambu.
Do Leverkusen ekipa prowadzona przez trenera Marcelino jechała więc
z zadaniem obrony bardzo korzystnego rezultatu.
Gospodarze
zamierzali jak najszybciej rozpocząć odrabianie strat i szybko
ruszyli do ataku. W 19. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Hakan
Calhanoglu, jednak bramkarz Villarrealu Sergio Asenjo w ostatniej
chwili wygarnął piłkę spod nóg tureckiego pomocnika.
Goście
z Hiszpanii w pierwszej połowie rzadko pojawiali się pod bramką
przeciwnika. Jedną z nielicznych akcji Villarrealu była ta z 35.
minuty, kiedy Denis Suarez podawał w kierunku Roberto Soldado, ale
ostatecznie piłka padła łupem ofiarnie interweniującego Kyriakosa
Papadopulosa.
W
drugiej połowie nadal częściej przy piłce byli Aptekarze i to oni
mogli otworzyć rezultat spotkania w 54. minucie. Z rzutu rożnego w
pole karne Villarrealu dośrodkował Calhanoglu, ładny strzał głową
oddał Papadopulos, ale piłka trafiła tylko w słupek bramki
strzeżonej przez Sergio Asenjo.
Żółta
Łódź Podwodna mogła definitywnie pozbawić gospodarzy marzeń o
ćwierćfinale w 67. minucie gry. Po błędzie defensywy dobrą
okazję do strzelenia gola miał Bakambu, lecz źle uderzył piłkę
i ta przeleciała daleko obok bramki Bayeru.
Na
uwagę zasługuje także sytuacja z 71. minuty: Roberto Soldado oddał
głową groźny strzał na bramkę Leverkusen, ale znakomitą
interwencją popisał się w tym przypadku Bernd Leno.
Ostatecznie
w czwartkowy wieczór gole na BayArena w Leverkusen nie padły.
Bezbramkowy remis zagwarantował awans do najlepszej ósemki Ligi
Europy drużynie Villarrealu. Natomiast Bayer pożegnał się z
rozgrywkami już na etapie 1/8 finału.
Swojego
rywala w ćwierćfinale Ligi Europy zespół trenera Marcelino pozna
już podczas piątkowego losowania.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.