Menedżer Tottenhamu, Harry Redknapp przyznał po niedzielnym meczu swojej drużyny z Manchesterem United (0:0), że już niewiele dzieli obie jedenastki.
Spotkanie ligowe na White Hart Lane stało na wysokim poziomie i rozgrywane było w niezwykle szybkim tempie. Mimo okazji z obu stron żadnej z drużyn nie udało się zdobyć bramki na wagę zwycięstwa. Po meczu trener Tottenhamu był zadowolony z postawy swoich podopiecznych. – Chciałem w szczególności pochwalić parę stoperów. William Gallas i Michael Dawson byli fantastyczni. Jeśli któraś z drużyn była bliższa zwycięstwa to, moim zdaniem, byliśmy to my – wyznał Redknapp na konferencji prasowej.
– Myślę, że w ostatnich miesiącach poczyniliśmy spory progres i niewiele już brakuje nam do tak wspaniałej drużyny, jaką jest Manchester United. Jeśli nadal będziemy grali w ten sposób i uczyli się na błędach, możemy zajść jeszcze dalej – podsumował menedżer Tottenhamu dodając jednocześnie, iż w styczniowym okienku transferowym nie będzie się starał o zakup nowych zawodników.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.