W spotkaniu 15. kolejki Primera Division Real pewnie pokonał a wyjeździe Almerię 4:1. Przy takiej formie Królewskich Barcelona nie ma co marzyć o pomniejszeniu straty do lidera.
Cristiano Ronaldo zdobył dwie bramki
Los Blancos są w tym sezonie praktycznie bezkonkurencyjni. Przed 15. kolejką strata Barcelony do lidera wynosiła zaledwie dwa punkty, jednak trudno było oczekiwać, że madrytczycy przerwą swoją fenomenalną serię stratą punktów z osiemnastą Almerią.
Mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami, bowiem jako pierwsi bramkę zdobyli piłkarze gości. Kilka minut później odpowiedział Verza, ale to było jedyne, co mogli zrobić tego wieczora gospodarze. Jeszcze przed zmianą stron po asyście Kroosa na prowadzenie Real wyprowadził Bale i Los Blancos mogli spokojniejsi schodzić na przerwę.
W szatni musieli usłyszeć kilka cierpkich słów od Carlo Ancelottiego, bowiem w drugiej części gry spotkanie nieco się zaostrzyło. Królewscy mieli też sporo szczęścia, ponieważ z 11. metra Casillasa nie zdołał pokonać Verza. Na dobrą sprawę goście rozkręcili się dopiero pod koniec, a zdobywcą dwóch ostatnich bramek w spotkaniu okazał się nikt inny jak Cristiano Ronaldo.
Po meczu Real w dalszym ciągu okupuje pozycję lidera, a Almeria pozostaje 18. W następnej kolejce podopieczni Ancelottiego zmierzą się z Valencią.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.