Coraz gorsze wieści napływają z Saragossy na temat kondycji finansowej tamtejszego Realu. Ekipa ze stolicy Aragonii boryka się z poważnymi problemami i obecnie znajduje się na skraju bankructwa.
Właściciel klubu, Agapito Iglesias ogłosił, że Real ma 145 milionów euro długu. Nie jest to sytuacja niezwykła, ponieważ w Hiszpanii wiele klubów boryka się z podobnymi kłopotami. Dług Saragossy jest jednak na tyle duży, że klubowi grożą z tego tytułu bardzo poważne konsekwencję. Mimo tego Iglesias nie zamierza wycofywać się z łożenia pieniędzy na Real.
Klub z La Romerady zajmuje aktualnie ostatnie miejsce w tabeli La Ligi z dorobkiem zaledwie 10 punktów w 15 spotkaniach. Do ostatniej bezpiecznej lokaty popularni „Blanquillos” tracą już pięć „oczek”.
Real to jeden z najbardziej zasłużonych i utytułowanych klubów Hiszpanii. W 1975 roku zespół zdobył wicemistrzostwo kraju, a oprócz tego ma na swoim koncie 6 Pucharów Hiszpanii, Puchar Miast Targowych oraz Puchar Zdobywców Pucharów.
Kłopoty zdrowotne gwiazdy Barcelony. Nie zagra w najbliższym meczu
Zawodnik FC Barcelona – Rodri z powodu urazu, jakiego nabawił się podczas wtorkowego meczu Ligi Mistrzów, nie zagra w najbliższym meczu ligowym przeciwko Atletico Madryt – poinformował klub w mediach społecznościowych.