Real Madryt z sankcjami w Hiszpanii? Afera z Królewskimi w roli głównej
W Hiszpanii wrze. Kluby, La Liga oraz RFEF sprzeciwiają się Realowi Madryt i jego naciskom na sędziów w Hiszpanii. Tamtejsze media zrelacjonowały czwartkowe spotkanie, w trakcie którego wszyscy domagali się sankcji wobec Królewskich.
Dziś w Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłki Nożnej odbyło się specjalne spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele drużyn La Liga i Segunda División, prezes La Liga Javier Tebas, szef Komitetu Technicznego Arbitrów (CTA) Medina Cantalejo oraz sędziowie. Jedną ze spraw było naciskanie w sprawie Realu Madryt, który w ostatnim czasie podważał profesjonalizm sędziów w Hiszpanii i naciskał na pracę arbitrów.
Propozycja sankcji wobec Realu Madryt spotkała się z szerokim poparciem i, co istotne, nie została skrytykowana przez żadnego z obecnych. „Real Madryt nie tylko okazuje brak szacunku wobec innych klubów i arbitrów, ale także pokazuje, że nie chce być jednym z nas” – cytuje Relevo jednego z uczestników spotkania. Zdaniem zgromadzonych kampania madryckiego klubu przeciwko sędziom jest formą nacisku, której nie powinny akceptować ani władze, ani zespoły biorące udział w rozgrywkach.
Warto dodać, że przedstawiciele „Królewskich” nie pojawili się na spotkaniu, mimo wcześniejszego potwierdzenia obecności. Wielu przedstawicieli klubów wykorzystało tę okazję, by jeszcze ostrzej skrytykować postawę Realu.
Według relacji Relevo, niektórzy uczestnicy zgromadzenia skrytykowali władze ligi za brak reakcji na zarzuty ze strony klubu Florentino Pereza. Odnosiło się to między innymi do ostatniego oświadczenia po meczu Espanyol – Real Madryt, w którym podważano profesjonalizm arbitrów, a także do materiałów emitowanych przez Real Madrid TV, regularnie wskazujących na rzekome błędy sędziowskie na niekorzyść drużyny.
Javier Tebas w bardzo negatywny sposób skomentował zachowanie Realu, twierdząc, że w Madrycie „stracili rozum”.
Nie ma dowodów na to, że Negreira wywierał jakąkolwiek presję na sędziów. Real Madryt gra ofiarę w sposób przesadny i nieodpowiedni. Wygląda na to, że stracili rozum
Mourinho wypalił: „Dlaczego Komitet zdecydował się ogłosić karę w takim momencie?”
Komitet Dyscyplinarny Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej wymierzył Viniciusowi Juniorowi karę czterech meczów zawieszenia za pociągnięcie rywala za włosy i agresywne zachowanie względem arbitra podczas spotkania z Villarrealem. Jose Mourinho jest wściekły z powodu momentu ogłoszenia tej decyzji.
Vinicius Junior mierzy się na początku tego sezonu mierzy się z różnej natury problemami. Teraz ogłoszono jak długo Brazylijczyk będzie pauzował po ostatnim wybryku.