Rafał Gikiewicz był podczas rundy jesiennej podstawowym bramkarzem Śląska Wrocław, jednak obecnie musi się godzić z zesłaniem do zespołu rezerw. Nic nie wskazuje na to, by jego sytuacja miała się w niedalekiej przyszłości zmienić.
Nie ma już miejsca dla Gikiewicza w Śląsku Wrocław
Przypomnijmy, że Gikiewicz popadł w konflikt z większością kolegów z szatni, a jakby tego było mało podpadł także władzom klubu i byłemu szkoleniowcowi Stanislavowi Levy’emu. Jeśli bramkarz liczył na to, że wraz z przyjściem do klubu Tadeusza Pawłowskiego jego status się zmieni, to musi czuć się zawiedziony.
– Nie zastawiałem się nad nim, dlatego że nie ma go w kadrze. Dla mnie nie ma tematu – powiedział Pawłowski podczas rozmowy ze Sportowymi Faktami.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.