Miroslav Radović w czwartek po raz kolejny zagra w Polsce. Jego Partizan Belgrad zmierzy się w Lubinie z Zagłębiem.
Miroslav Radović wrócił do Polski, ale tylko na mecz z Zagłębiem (foto: FK Partizan)
W pierwszym spotkaniu II rundy eliminacji Ligi Europy czarno-biali
zremisowali u siebie z lubinianami (0:0). Drugi mecz rozstrzygnie sprawę awansu
do kolejnej fazy. Radović nie chce jednak bawić się w przewidywania. – Dziwna dla mnie sytuacja, bo wiele lat grałem w Polsce. Teraz przyjeżdżam tu z inną drużyną – mówi zawodnik, który z Legią zdobył dwa mistrzostwa i pięć krajowych pucharów.
– Jutro czeka nas trudny mecz, ale my jesteśmy dobrze przygotowani. Wiele mówi się o naszej jakości, którą mamy nadzieję jutro pokazać. Jeśli Zagłębie będzie grało otwartą piłkę, wszyscy zobaczą dobry mecz – zapewnia 32-letni Serb.
Przed tygodniem to Partizan był stroną atakującą, natomiast lubinianie głównie się bronili. Czy jutro będą w stanie przeprowadzić skuteczne akcje pod bramką wicemistrza Serbii? Początek spotkania o godzinie 21:05, a transmisja – na antenie TVP Sport.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.