Zgodnie z oczekiwaniami Ruch Chorzów po raz drugi wygrał z Ruchem Zdzieszowice. Niebiescy bez najmniejszych problemów awansowali do półfinału Pucharu Polski.
Już w pierwszym meczu piłkarze z Chorzowa praktycznie zapewnili sobie awans do półfinału. Niebiescy wygrali wówczas na wyjeździe 4:1, więc spotkanie u siebie było w zasadzie jedynie formalnością.
W rewanżu trener Waldemar Fornalik dał szansę głównie rezerwowym. W pierwszym składzie znalazł się chociażby Andrzej Niedzielan, który zimą wrócił do Chorzowa. „Wtorek” szybko odwdzięczył się trenerowi za zaufanie. W 23. i 27. minucie doświadczony snajper strzelał gole i gospodarze prowadzili 2:0.
Ruch Zdzieszowice, podobnie jak w pierwszym meczu, odpowiedział tylko jedną bramkę. W 45. minucie na listę strzelców wpisał się Daniel Rychlewicz. Ruch Chorzów awansował do półfinału Pucharu Polski i nadal ma szansę na czwartą wygraną w tych rozgrywkach w swojej historii.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.