RB Lipsk awansował do półfinału Pucharu Niemiec. W ćwierćfinale podopieczni Domenico Tedesco pokonali Hannover 96. Kolejny dobry występ zaliczył Christopher Nkunku.
RB Lipsk pozostaje faworytem do zdobycia Pucharu Niemiec. (fot. Reuters)
24-letni Francuz jest jednym z najlepszych piłkarzy tego sezonu w Europie. W 36 występach zdobył 25 bramek i zanotował 13 asyst. Wydaje się, że przerósł drużynę spod znaku Red Bulla, więc nic dziwnego, że na swoich listach życzeń mają go zarządzający Manchesterem City oraz Manchesterem United. Lato będzie dla atakującego gorące.
Na razie Nkunku skupia się jednak na doprowadzeniu RB Lipsk do jak najwyższego miejsca w tabeli Bundesligi oraz do triumfu w Pucharze Niemiec. W rywalizacji z Hannoverem skompletował dublet.
Francuz otworzył wynik w 17. minucie, kiedy skorzystał z podania Daniego Olmo. Przy trafieniu z 22. minuty asystował mu natomiast Josko Gvardiol.
W 68. minucie rezultat na 3:0 podwyższył Konrad Laimer, a kilka chwil później na 4:0 ustalił Andre Silva.
RB Lipsk awansował do półfinału Pucharu Niemiec. Wobec przedwczesnego odpadnięcia Bayernu Monachium i Borussii Dortmund pozostaje faworytem do sięgnięcia po trofeum.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.
Bayern Monachium osłabiony w Der Klassiker. Podstawowy zawodnik nie zagra
Bayern Monachium nie przystąpi do meczu z Borussią Dortmund w najsilniejszym możliwym składzie. Jeden z podstawowych piłkarzy nadal zmaga się z urazem.