Niezwykle interesujący wieczór czeka w środę fanów niemieckiego futbolu. Za naszą zachodnią granicą rozegrane zostaną pozostałe ćwierćfinały Pucharu Niemiec.
Przypomnijmy, że we wtorek w meczu najbardziej interesującym polskich kibiców Borussia Dortmund nie dała najmniejszych szans rewelacji rozgrywek, Holstein Kiel. Ekipa z Kilonii, choć w jesiennych grach potrafiła jak równy z równym mierzyć się z ekipami z Bundesligi, tym razem nie była w stanie zrobić nawet „sztycha”. Gola na 1:0 dla BVB zdobył Robert Lewandowski, asystę przy drugim trafieniu zaliczył Łukasz Piszczek. Aktualni mistrzowie Niemiec wygrali 4:0.
W środę powinno być o wiele ciekawiej. O godzinie 19:00 na Stadionie Olimpijskim w Berlinie miejscowa Hertha podejmie Borussię M’gladbach. Możemy więc szykować się na konfrontację rewelacji tego sezonu Bundesligi z beniaminkiem zaliczanym do największych rozczarowań sezonu. Dodatkowy smaczek środowej gry to Lucien Favre, który powróci na stare, berlińskie śmieci. Tym razem w roli szkoleniowca popularnych Źrebaków.
W drugim meczu rozpoczynającym się o godzinie 19:00 TSG 1899 Hoffenheim mierzyć się będzie z SpVgg Greuther Fürth. Drugoligowiec to aktualnie czwarta siła zaplecza Bundesligi, która stoczy w najbliższych miesiącach walkę o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Wcale nie jest więc powiedziane, że przedstawiciel elity musi z tej potyczki wyjść zwycięsko. Tym bardziej, że po wznowieniu sezonu po zimowej przerwie ekipa rozgrywająca swoje mecze w Sinsheim nie wygrała jeszcze ani jednego spotkania.
Zdecydowanie najciekawszą parę ćwierćfinałową tworzą VfB Stuttgart i Bayern Monachium. Dwaj przedstawiciele Bundesligi wybiegną na murawę Mercedes-Benz-Arena o godzinie 20:30. Zapowiedzi trenerów pozwalają sądzić, że ekipy wystąpią w najmocniejszych zestawieniach. W zespole z Monachium do gry wraca Rafinha, dzięki czemu Heynckes może ustawić zespół po staremu – z Tymoszczukiem jako defensywnym pomocnikiem oraz Kroosem podwieszonym za Mario Gomezem.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.