Barcelona zremisowała z Valencią w pierwszym półfinałowym meczu Copa del Rey. Kibice na Estadio Mestalla oglądali fenomenalne widowisko okraszone mnóstwem sytuacji podbramkowych. Rewanż za tydzień na Camp Nou.
Po kwadransie gry doszło do największej kontrowersji tego spotkania. Wychodzącego na czystą pozycję Roberto Soldado zatrzymał Manuel Pinto, który dotknął piłkę ręką na 17. metrze od własnej bramki. Sędzia nie przerwał gry, popełniając ogromny błąd krzywdzący drużynę Valencii. Od tego momentu gospodarze powinni grać z przewagą jednego zawodnika. Nie zniechęciło to jednak Valencii, która w 27. minucie wyszła na prowadzenie. Doskonałe zagranie z lewej strony Jeremy’ego Mathieu bez skrupułów wykorzystał Jonas.
Podrażniona Barcelona ruszyła do ataków. W 34. minucie fantastyczną indywidualną akcją popisał się młodziutki Cuenca, który „związał” trzech rywali i zagrał do niepilnowanego Alexisa Sancheza, ten jednak nie potrafił skierować piłki do bramki. Chwilę później nie pomylił się kapitan „Dumy Katalonii”. Po dośrodkowaniu Cesca Fabregasa z rzutu rożnego Carles Puyol skierował futbolówkę do siatki. Duży błąd przy wyjściu do piłki popełnił Diego Alves.
Drugą odsłonę meczu lepiej zaczęli podopieczni Pepa Guardioli. Już w 47. minucie piłka wpadła do bramki Valencii, jednak na minimalnym spalonym znajdował się Alexis.
Jeszcze lepszą szansę Barcelona miała po dziesięciu minutach od wznowienia gry. Faulowany w polu karnym był Thiago. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Lionel Messi, jednak jego strzał zdołał odbić Diego Alves, rehabilitując się tym samym za stratę pierwszego gola. Od tego momentu zaczęła zarysowywać się coraz większa przewaga „Blaugrany”. Znakomitą sytuację po wejściu na boisko miał Dani Alves, ale w dogodnej sytuacji huknął w słupek. Ostatecznie mecz zakończył się bramkowym remisem, co stawia Barcelonę w lepszej sytuacji przed rewanżem w stolicy Katalonii.
Valencia CF – FC Barcelona 1:1 (1:1)
1:0 – Jonas (27′)
1:1 – Puyol (35′)
Valencia: Diego Alves – Miguel, Rami, Victor Ruiz, Alba – Albelda (67. Tino), Banega, Jonas (75. Aduriz) – Piatti (59. Feghouli), Soldado, Mathieu.
Diomande czy Vinicius? Kto powinien grać na prawym skrzydle? [WIDEO]
Leszek Orłowski, dziennikarz tygodnika „Piłka Nożna”, ocenia obu skrzydłowych i nie ma wątpliwości. A Wy na kogo postawilibyście w pierwszym składzie Królewskich?
Atletico Madryt – FC Barcelona. Gdzie oglądać mecz? Transmisja TV i online
Atletico Madryt – FC Barcelona to jeden z największych hitów 12. kolejki La Liga. W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, dwie czołowe drużyny hiszpańskiej ekstraklasy zmierzą się na stadionie Riyadh Air Metropolitano. Sprawdź godzinę rozpoczęcia, transmisję TV i dostępność spotkania online.
Mourinho nie przejmuje się rekordami. „Liczby idą w zapomnienie”
Wygrana z Valencią CF była już ósmą z rzędu Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec Królewskich, Jose Mourinho nie przykłada jednak do tych wyników zbyt dużej wagi.