Bardzo możliwe, że Tymoteusza Puchacza czeka kolejna zmiana otoczenia. Dwa kluby chciałyby go wyciągnąć z Unionu Berlin.
Co dalej z karierą wychowanka Lecha Poznań? (fot. Maciej Figielek/400mm.pl)
Drugą połowę poprzedniego sezonu Polak spędził na wypożyczeniu do Trabzonsporu. W Turcji rozegrał 13 spotkań i sięgnął po mistrzostwo kraju. W kontekście poprawienia jego notowań w macierzystym klubie na niewiele się to jednak zdało.
W bieżących rozgrywkach Puchacz wystąpił w barwach Unionu trzy razy. Na murawie spędził 195 minut. Zadebiutował w Bundeslidze i zdobył bramkę w Pucharze Niemiec. Podczas większości meczów nie było go jednak nawet w kadrze drużyny.
Aby grać więcej, w styczniu 23-latek musi dołączyć do innego klubu. Na jego szczęście, zainteresowanych jego sprowadzeniem nie brakuje.
Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl poinformował, że Puchacz może trafić do Panathinaikosu na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu.
Gianluca Di Marzio twierdzi natomiast, iż Polaka chce u siebie Venezia.
Paweł Gołaszewski donosi dodatkowo, że Puchaczem interesują się dwa kluby z Bundesligi, lecz to Grecja jawi się jako najbardziej prawdopodobny kierunek przenosin zawodnika.
Najbliższe tygodnie dadzą odpowiedź na pytanie, co dalej z karierą wychowanka Lecha Poznań.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.