PSG z drugą porażką w tym sezonie Ligue 1! Naszpikowana gwiazdami drużyna poległa w starciu z Nantes 1:3.
Spotkanie rozpoczęło się fantastycznie dla drużyny Nantes, która prowadziła już od 4. minuty po trafieniu Kolo Muaniegoi. Po kwadransie gry na tablicy pojawił się wynik 2:0 dla gospodarzy. Quentin Merlin popisał się fantastycznym strzałem i widowiskowo pokonał Keylora Navasa.
Nantes w trakcie pierwszej połowy było wyraźnie uskrzydlone dzięki prowadzeniu i szukało kolejnych szans. W piątej minucie doliczonego czasu gry gospodarze otrzymali rzut karny po zagraniu ręką przez Wijnalduma. Ludovic Blas pewnie wykorzystał jedenastkę i obie drużyny schodziły do szatni przy nieoczekiwanym wyniku 3:0.
Już od początek drugiej połowy goście ruszyli do odrabiania strat, dwie minuty po wznowieniu gry Neymar wykorzystał podanie Messiego i powracający do gry Brazylijczyk trafił do siatki. W 59. minucie Neymar egzekwował rzut karny i „efektownie” zmarnował szansę, oddając cherlawy i tragiczny strzał, z którym żadnego problemu nie miał Alban Lafont.
Do końca spotkania żadna ze stron nie zdołała już trafić do siatki i arbiter zakończył spotkanie przy sensacyjnym wyniku 3:1.
Porażka nie będzie miała praktycznie żadnych skutków dla PSG. Przewaga nad drugą Marsylią to aż 13 punktów. Nantes dzięki trzem punktom wskakuje na 5. miejsce w tabeli.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.