Arkadiusz Milik od tego lata jest zawodnikiem Olympique Marsylii na pełny etat. Wiadomo już, jak długi kontrakt łączy Polaka z klubem z Lazurowego Wybrzeża.
Przez cały, ostatni sezon Arkadiusz Milik grał w Olympique Marsylii. Dotychczas w barwach francuskiego klubu zanotował niezłe liczby. Łącznie w barwach Marsylii zagrał 53 mecze i strzelił w nich 30 goli. Statystyki mogłyby być nawet na lepszym poziomie, jednak zdrowie nie szło w parze z wysoką formą sportową i ponadto Jorge Sampaoli nie zawsze stawiał na polskiego napastnika.
Zgodnie z umową między OM a Napoli, francuski klub wypożyczył Milika i musiał go wykupić latem 2022 roku. Pablo Longoria, prezes Olympique Marsylii wyznał, że kontrakt reprezentanta Polski z klubem jest ważny do 2025 roku i Milik jest pełnoprawnym zawodnikiem Les Olympiens.
– Arkadiusz Milik? Ma kontrakt do czerwca 2025 roku. Jak w przypadku każdej zmiany szkoleniowca, zawodnicy muszą zdobyć jego zaufanie – powiedział Longoria, cytowany przez portal Le 10 Sport.
Dla Milika będzie to nowe otwarcie w klubie. Zawodnik za czasów Sampaoliego nie miał pewnej pozycji. W minionym sezonie argentyński trener pracował nad ustawieniem bez wysuniętego napastnika, przez co najwyżej ustawionym zawodnikiem w formacji był Dimitri Payet a Milik często zaczynał mecz na ławce rezerwowych. Teraz nowym trenerem zespołu jest Igor Tudor i nasz zawodnik będzie miał za zadanie przekonać do siebie chorwackiego szkoleniowca.
Jeszcze niedawno pojawiały się plotki o możliwym transferze Polaka, jednak można je jednoznacznie uciąć. W tej chwili nie ma tematu zmiany barw klubowych przez Milika.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.