W sobotę rozegrane zostaną mecze 31. kolejki hiszpańskiej Primera Division. To będzie bardzo ważna próba dla Atletico Madryt, które czeka niezwykle trudny mecz w Bilbao.
Drużyna Diego Simeone jest liderem La Liga, ale żeby utrzymać tę pozycję, musi wygrać na San Mames. Trzeba jednocześnie podkreślić, że Athletic na swoim stadionie przegrał w tym sezonie tylko jeden mecz – z Espanyolem.
Zespół z Kraju Basków zajmuje czwarte miejsce w tabeli i ma sześć punktów przewagi nad kolejną Sevillą. Ernesto Valverde zapowiedział, że jego piłkarze nie przestraszą się lidera i zamierzają pokrzyżować mu szyki.
Atletico będzie przystępowało do meczu w Bilbao znając wynik Blaugrany. Zespół Gerardo Martino zagra w derbach Barcelony z Espanyolem. Duma Katalonii w ostatnich meczach pokazała, że przygotowała bardzo wysoką formę na końcówkę sezonu, więc niespodzianka w tej konfrontacji raczej nie wchodzi w rachubę.
O przełamanie
Ostatni tydzień był pasmem rozczarowań dla kibiców Królewskich. Real przegrał z Barceloną (3:4) oraz Sevillą (1:2). Po tych spotkaniach hiszpańskie media obiegła informacja, że Cristiano Ronaldo grał w ostatnich spotkaniach z kontuzją kolana.
– Cristiano odczuwa lekki ból, ale nie przeszkodzi mu to w grze. W sobotę zagra od pierwszej minuty – zapowiedział Carlo Ancelotti.
Realowi dwie ligowe porażki z rzędu nie zdarzyły się od pięciu lat. Okazja na przełamanie jest jednak idealna – Madrytczycy zagrają przed własną publicznością z Rayo Vallecano. Wypadałoby, żeby Królewscy wygrali wysoko i podnieśli morale przed starciem z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów.
Sobotnie mecze Primera Division:
Espanyol – FC Barcelona (16:00) Typ PilkaNozna.pl: 2 Celta Vigo – Sevilla FC (18:00) Typ PilkaNozna.pl: 2
Athletic Bilbao – Atletico (20:00) Typ PilkaNozna.pl: X
Real Madryt – Rayo Vallecano (22:00) Typ PilkaNozna.pl: 1
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.