Przejdź do treści
HANOWER 12.06.2024
KONFERENCJA PRASOWA REPREZENTACJI POLSKI NA EURO 2024 --- POLISH FOOTBALL NATIONAL TEAM PRESS CONFERENCE ON EURO 2024 IN HANOVER
MICHAL PROBIERZ
FOT. PIOTR KUCZA/400mm.pl
Fot. 400mm

Publicystyka

Probierz selekcjonerem po Euro? Nie będę zdziwiony

Na wszystkie boleści są dwa lekarstwa – czas i milczenie. Cezary Kulesza nigdy za wiele publicznie nie mówił, ale gdy już mówił, to na ogół niosło to przykre dla niego i Polskiego Związku Piłki Nożnej konsekwencje. Od pewnego czasu zatem konsekwentnie milczy, milczenie, jeśli chodzi o oficjalną aktywność, wychodzi mu najlepiej.

Przemysław Pawlak

Przynosi bowiem określone korzyści. Jeszcze kilka miesięcy temu jego druga kadencja była poważnie zagrożona, opozycja z coraz większą śmiałością przekonywała, że porażkę Kuleszy w przyszłorocznych wyborach prezesa federacji już widać na horyzoncie. Teraz pohukiwania również są słyszalne, natomiast żaden kontrkandydat dla Kuleszy nie został wykreowany. Co nie znaczy, że nikt nie rzuci prezesowi rękawicy, bo zwłaszcza środowisko klubów jest na szefa federacji – tu anonimowo cytuję – wściekłe, po tym jak Kulesza ograł je w sprawie zniesienia przepisu o młodzieżowcu. Media szeroko ten temat rozrabiały, jedną rzecz trzeba jednak podkreślić grubą kreską. Przepis w obecnym brzmieniu na poziomie Ekstraklasy pozbawiony jest kompletnie sensu. Pierwotnie wprowadzony został po to, by ułatwić młodym zawodnikom grę w seniorskim futbolu, utrzymywanie jego modyfikacji musi jednak prowadzić do logicznego wniosku, że o młodych zawodników już tu się wcale nie rozchodzi. A jeśli w jakimś stopniu się rozchodzi, to tylko przy okazji.

Dziś bowiem jak cię stać, to wystawiać młodzieżowca nie musisz. Ich interesy zabezpieczone są tylko do momentu, w którym któryś z klubów nie postanowi, że zapłaci karę. Słowem – wygląda to tak, że jeśli kasa na karę jest, to federacji brak gry młodzieżowców w Ekstraklasie już mniej przeszkadza. Dziś zapis w tej formule wprost nie służy rozwojowi młodych zawodników, nie służy temu, co górnolotnie nazywa się dobrem polskiej piłki. W moim przekonaniu dziś jest elementem gry wyborczej, kartą przetargową do pozyskiwania głosów, do tego został sprowadzony.

Michał Probierz uspokajając sytuację wokół drużyny narodowej, prostując reprezentacyjne sprawy, zrobił wiele dobrego dla drugiej kadencji Kuleszy.

Ale to nawiasem mówiąc, meritum jest gdzie indziej – skoro Kulesza zdecydował się wymierzyć policzek klubom, znaczy, że czuje się silny w środowisku, być może nawet jest silny. W ostatnich miesiącach nie przeprowadził jednak żadnej światłej reformy polskiego futbolu, nie dokonał żadnej rewolucji. Więcej, Zbigniew Boniek na „Prawdzie Futbolu” zauważył, że od zakończenia jego kadencji, czyli od prawie już trzech lat, to niewiele się zmieniło w rozumieniu reform, jakiegoś nowego pomysłu, nowego otwarcia, jeśli chodzi o PZPN.

Dlatego nagły przypływ animuszu urzędującego prezesa kojarzyć można z awansem reprezentacji Polski do finałów mistrzostw Europy. Michał Probierz uspokajając sytuację wokół drużyny narodowej, prostując reprezentacyjne sprawy, zrobił wiele dobrego dla drugiej kadencji Kuleszy. I moim zdaniem, więc to tylko hipoteza, wyciągnął też pomocną dłoń do prezesa, nieoczekiwanie przyspieszając ogłoszenie powołań na zgrupowanie przed finałami Euro 2024. „Przegląd Sportowy” szykował bowiem materiał o wycieku składu kadry, do którego miało dojść po Gali Ekstraklasy – „według plotek, które krążą po PZPN-owskich korytarzach, ktoś zrobił zdjęcie telefonu prezesa związku, Cezarego Kuleszy” napisał redaktor Łukasz Olkowicz, do którego zawsze należy mieć zaufanie. Przyspieszenie ogłoszenia kadry przykryło temat wycieku, on nie eskalował, przekierowało narrację na personalne wybory selekcjonera i na miejsce ich ogłoszenia. Probierz wziął sprawę na siebie, w obliczu potencjalnego kryzysu Kulesza może mu zaufać. Mając to na uwadze, ale nie tylko, bo także, właściwie to przede wszystkim, pracę z kadrą, którą dotychczas wykonał Probierz, nie będę zdziwiony, że pozostanie selekcjonerem nawet w wypadku braku awansu z grupy na Euro.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Publicystyka

Co znajdziecie w najnowszym numerze „Piłki Nożnej”?

Jak zawsze najciekawsze materiały zapowiada Zbigniew Mucha. Tym razem m.in. fenomen Barcelony oraz niezwykła historia ostatniego meczu reprezentacji NRD. Do tego wywiady, polska i zagraniczna piłka oraz dużo więcej. Obejrzyjcie zapowiedź wydania i zajrzyjcie do najnowszego numeru!

Co znajdziecie w najnowszym numerze „Piłki Nożnej”?
Czytaj więcej

Publicystyka

Spotkanie światów

Było to kilkanaście lat temu, wydaje mi się, że w dniu meczu Lecha Poznań z fińskim FC Honka. Byłem młodziutki, wychodząc z redakcji spytałem obecnych, gdzie będą wieczorem oglądać mecz eliminacji Ligi Europejskiej. Wiedziałem, że pozostali redaktorzy nie interesują się piłką, ale byłem wówczas jeszcze przekonany, że cały kraj, nawet nie-kibice, że wszyscy Polacy oglądają takie mecze. To chyba tego dnia dowiedziałem się, że obok siebie istnieją dwa oddzielne światy.

Spotkanie światów
Czytaj więcej

Publicystyka

Piłkarska putiniada

Sankcyjny mur wokół sportowej Moskwy kruszeje coraz bardziej. Kolejnym przełomem był niedawny start reprezentacji Rosji we włoskich igrzyskach paraolimpijskich. Rosjanie wystartowali tam pod swoją flagą, ze swoim hymnem, a końcowe podium wyglądało jak nowa Jałta: Chiny, Stany Zjednoczone i Rosja.

2026.08.06 Bialystok Pilka nozna 3. runda kwalifikacji Ligi Europy sezon 2026/2027 1. mecz Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Rangers FC N/z pilki do gry na murawie boiska Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.08.06 Bialystok Europa League season 2026/2027 Third qualifying round 1st leg Jagiellonia Bialystok (yellow-red) - Rangers FC Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej

Publicystyka

Hiszpania świętuje awans do finału MŚ i zachwyca się swoją reprezentacją

– Tak miało być. Zaczęliśmy w Atlancie, a skończymy w Nowy Jorku. Jest już blisko. Idziemy po to! – krzyczał w szatni po zwycięstwie nad Francją najlepszy na boisku Dani Olmo. Słowa te oddają nastrój euforii w zespole Luisa de la Fuente oraz w całym kraju – wszyscy Hiszpanie zgadzają się z gwiazdą zespołu: po czymś takim, jak obalenie Francji, nie można przegrać finału, ktokolwiek byłby rywalem.

DALLAS, TX - 14.07.2026: FRANCE VS SPAIN - Pedro Porro, during the match between France and Spain, valid for the semi-final of the 2026 FIFA World Cup, held at AT&T Stadium, in Arlington, Texas, United States, this Tuesday (14). (Photo: Danilo Fernandes/Fotoarena/Sipa USA)
2026.07.14 Arlington
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Francja - Hiszpania
Foto Fotoarena/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Publicystyka

RL 2028, czyli co transfer Lewandowskiego oznacza dla reprezentacji Polski

Nie interesuje mnie, czy Robert Lewandowski zarobi w Chicago 10, 20 czy 50 milionów dolarów. Nie interesuje mnie, czy zbuduje swoją markę na amerykańskim rynku. Interesuje mnie tylko jedno – co przenosiny do Fire oznaczać będą dla reprezentacji Polski?

Robert Lewandowski seen celebrating after scoring goal during World Cup 2026 European qualification game between national teams of Poland and Finland Kazimierz Koper/ Ball Raw Images Chorzow Slaski Stadium Poland Copyright: xKazimierzxKoper/xBallxRawxImagesx kazimierzkoper2526polanfinland-19
2025.09.07 Chorzow
pilka nozna Eliminacje mistrzostw swiata 
Polska - Finlandia
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej