Angielska ekstraklasa została zawieszona nieco ponad tydzień temu. Od tego czasu pojawiło się kilka terminów wznowienia rozgrywek. Najnowszy proponuje powrót na boisko w czerwcu.
Liverpool już wczoraj mógł świętować zdobycie tytułu mistrzowskiego. (fot. Reuters)
A przynajmniej tak informują dziennikarze „The Telegraph”. Według ich wiedzy władze ligi nie wierzą w realność rozgrywania meczów od 30 kwietnia. Maj również nie wchodzi w grę. 1 czerwca jest datą odległą, lecz z uwagi na sytuację w kraju zdecydowanie bardziej bezpieczną.
Dokończenie sezonu miałoby zająć sześć tygodni. Wszystko po to, by kolejny mógł rozpocząć się już 8 sierpnia. Pozwoliłoby to także na uniknięcie oddawania pieniędzy stacjom telewizyjnym, które zapłaciły za prawo do transmisji spotkań. Jak donosił portal „The Athletic”, te domagałyby się nawet 762 milionów funtów zadośćuczynienia.
The Premier League, FA, EFL and WSL have collectively agreed to postpone the professional game in England
Na chwilę obecną dokładna, realna data powrotu Premier League nie jest znana. Jedno jest pewne: rozgrywki muszą zostać dokończone. Chcą tego kluby, piłkarze oraz kibice. Na razie pozostaje im czekać na ostateczny werdykt.
Media: Liverpool znalazł następcę van Dijka? Trop prowadzi do Włoch
Liverpool chce się jak najszybciej zabezpieczyć na ewentualne odejście po wygaśnięciu umowy Virgila van Dijka. Kontrakt kapitana The Reds wygaśnie pod koniec czerwca przyszłego roku.