Sporo dzieje się w dzisiejsze, piątkowe popołudnie. Kilkanaście minut po godzinie trzynastej poznaliśmy ćwierćfinałowe pary i układ całej drabinki w Lidze Europy. Tu również szykują się fantastyczne spotkania!
W pierwszej parze Manchester United zmierzy się z bardzo doświadczoną w wygrywaniu Ligi Europy Sevillą. Pierwsze starcie odbędzie się na Old Trafford. Drugą parę z kolei utworzy m.in. Juventus Turyn. Włoski zespół spisujący się bardzo dobrze w obronie w Lidze Europy zmierzy się ze Sportingiem Lizbona. Portugalczycy, którzy wczoraj sensacyjnie wyeliminowali po rzutach karnych Arsenal na Emirates Stadium, nie stoją w tej konfrontacji na straconej pozycji. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Turynie.
Trzecia para to Bayer Leverkusen, który zmierzy się z Royale Union Saint-Gilloise. Wicemistrzowie Belgii po wyeliminowaniu wczorajszego wieczoru Unionu Berlin trafiają na swojej drodze na kolejny niemiecki zespół. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Leverkusen. Ostatnia para może być najciekawsza z perspektywy polskiego kibica. Sebastian Szymański zmierzy się z Nicolą Zalewskim, co oznacza, że Feyenoord zmierzy się z AS Romą, a pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Holandii.
Tak jak w przypadku Ligi Mistrzów, poznaliśmy również całokształt drabinki turniejowej do samego finału. Pierwsza para półfinałowa może nam zwiastować wielki hit, gdyż zmierzy się w nim zwycięzca pary Juventus Turyn/Sporting Lizbona z wygranym rywalizacji Manchester United/Sevilla. Pierwsze starcie odbędzie się wówczas albo w Portugalii albo we Włoszech. Druga para to wygrany pary Feyenoord/Roma, który zmierzy się z lepszym z dwójki Bayer/Union. Półfinałowa rywalizacja rozpocznie się w Rotterdamie albo Rzymie.
Ćwierćfinały Ligi Europy zostaną rozegrane w czwartek, 13 kwietnia. Rewanże zostaną rozegrane tydzień później. Z kolei półfinały odbędą się 11 i 18 maja, a wielki finał na Puskas Arena w Budapeszcie odbędzie się 31 maja (środa) o godzinie 21:00.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.