Dobre informacje z Marsylii. Arkadiusz Milik jest o krok od powrotu do pełni sprawności po kontuzji mięśnia dwugłowego. Jest szansa, że reprezentant Polski wystąpi w prestiżowym meczu z PSG.
Jako pierwszy informację o stanie zdrowia Arkadiusza Milika podał dziennikarz Sebastian Staszewski z portalu Interia.
„Jest szansa, że Arkadiusz Milik pojawi się na boisku w niedzielnym meczu PSG z Olympique Marsylia. Jeśli sztab med. OM da zielone światło, zagra maksymalnie kilka/kilkanaście minut. Ale generalnie jest coraz lepiej i Arek wraca do zdrowia po urazie „dwójki” – napisał na Twitterze.
Jeśli tak się stanie, to zobaczymy ponownie na boisku reprezentanta Polski już w najbliższą sobotę na Parc des Princes, przy okazji prestiżowego starcia w Ligue 1.
Przypomnijmy, Milik doznał urazu mięśnia dwugłowego podczas marcowego zgrupowania reprezentacji Polski, w trakcie towarzyskiego spotkania ze Szkocją (1:1). Kontuzja wykluczyła go z barażu przeciwko Szwecji (2:0), a także czterech meczów Olympique Marsylia.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.