Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
Na ten mecz z pewnością wielu sympatyków Ekstraklasy ostrzy sobie zęby. Po raz pierwszy od spadku w 2022 roku Wisła Kraków pojedzie na Łazienkowską zmierzyć się z Legią Warszawa. Początek klasyku polskiej piłki zaplanowano na godz. 20:15.
ATMOSFERA JUŻ WRZE
W zasadzie to przez całą przerwę na kadrę kibice obu klubów żyli już meczem w stolicy. Głównie ze względu na decyzję o zamknięciu sektora gości na stadionie przy ul. Łazienkowskiej do końca roku. Z tego względu kibice Wisły mimo wykupu puli 1700 biletów nie będą mogli stawić się na sektorze gości.
Choć trudno to sobie wyobrazić, ale ostatni mecz między tymi zespołami był naznaczony walką o utrzymanie. W sezonie 21-22 Legia notowała jeden z najgorszych sezonów w historii, który mógł zakończyć się spadkiem. Dopiero jednak runda wiosenna sprawiła, że Wojskowi zdołali się utrzymać. Inaczej sezon zakończył się w Krakowie, gdzie Wisła mimo niezłego startu popadła w marazm, z którego się nie wygrzebała.
25 lutego 2022 roku Legia w ostatniej potyczce z Wisłą Kraków wygrała 2:1. Bramki zdobywali wówczas Tomas Pekhart, Konrad Gruszkowski oraz Mateusz Wieteska. Gol obecnego stopera Wieczystej padł w doliczonym czasie i przypieczętował klęskę Białej Gwiazdy.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.
Ojrzyński bez wątpliwości. „Sędziowie dali tlen Cracovii”
Trener Zagłębia Lubin po porażce 1:3 z Cracovią nie ukrywał, że decyzje sędziowskie miały wpływ na przebieg drugiej połowy. Jego zdaniem niesłusznie przyznany rzut karny dał Pasom tlen do powrotu do meczu.
Imaz po porażce z Górnikiem. ,,Te sytuacje 50 na 50 zawsze są gwizdane przeciwko nam”
Jesus Imaz po porażce z Górnikiem odniósł się do pracy arbitra. 36-latek ma zarzuty do braku podyktowania rzutu karnego. Piłkarz wierzy również w swój zespół i poprawę gry w kolejnych spotkaniach.
Górnik pokonał Jagiellonię! Zabrzanie umocnili się na fotelu lidera
Górnik Zabrze wygrywa na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 3:1! Niezwykła druga połowa i emocje do samego końca na koniec sobotnich zmagań w Ekstraklasie.