Portugalsko-chorwacki ostatni taniec. Która legenda pożegna się z MŚ?
Luka Modrić to główny sprawca jednej z największej sensacji w dziejach piłkarskich mistrzostw świata. Z kolei Cristiano Ronaldo przyzwyczaił do rozczarowywania na turniejach tej rangi.
Chorwat w 2018 roku poprowadził kadrę do wicemistrzostwa globu. Modricia i spółkę była w stanie zatrzymać tylko fenomenalnie dysponowana reprezentacja Francji, która wygrała 4:2 w finale w Moskwie. To jednak obecnego gracza Milanu uznano za MVP tamtego mundialu, a kilka miesięcy później odebrał też Złotą Piłkę, przerywając dominację w plebiscycie Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.
Dla Portugalczyka rosyjskie mistrzostwa były przedłużeniem niepowodzeń na największej futbolowej scenie. Cztery lata wcześniej jego kadra nawet nie wyszła z grupy i została rozgromiona 0:4 przez Niemców. W 2018 roku wyjście z grupy nastąpiło, a także hat-trick CR7 przeciwko Hiszpanii, ale było to niczym w obliczu odpadnięcia już na etapie 1/8 finału.
Na poprzednim mundialu w Katarze łzy Ronaldo po sensacyjnej porażce z Marokiem pamięta każdy fan piłki nożnej. Dla jego największych sympatyków jest to wręcz traumatyczne przeżycie. Później to samo Maroko zdecydowanie przegrało z Chorwacją Modricia w meczu o 3. miejsce.
Dawni koledzy z Realu Madryt po raz pierwszy spotkają się w bezpośrednim starciu na MŚ, a dla jednego z nich będzie to zapewne ostatni występ na mundialu. Przed pierwszym gwizdkiem zdecydowanie gorętsze nastroje panują w zespole z Półwyspu Iberyjskiego. Znów większość znaków zapytania i kontrowersji dotyczy roli Ronaldo w układance trenera Roberto Martineza.
🏛️ 𝐓𝐖𝐎 𝐋𝐄𝐆𝐄𝐍𝐃𝐒. 𝐎𝐍𝐄 𝐖𝐎𝐑𝐋𝐃 𝐂𝐔𝐏 𝐃𝐑𝐄𝐀𝐌. 💭
Cristiano Ronaldo. Luka Modrić.
Almost certainly their final World Cup. Both desperate to make this chance count.
Chociaż niektóre portugalskie media przewidują, że CR7 może dzisiaj zacząć spotkanie na ławce rezerwowych, chyba nikt nie wyobraża sobie, by po rozegraniu pełnych 90 minut w trzech meczach fazy grupowej, 41-latek nagle został odstawiony na boczny tor. Jednak Portugalczycy podzielili się na dwa obozy po starcie mistrzostw.
Pierwszy chce odsunięcia Cristiano od wyjściowego składu, a drugi bardziej wtóruje ciekawej wypowiedzi Naniego, który uważa, że to inni gracze powinni stanąć na głowie, by dopasować się do stylu gwiazdy saudyjskiego Al-Nassr.
– Zawodnicy Portugalii muszą zbudować więź na boisku z Cristiano, a on będzie strzelał gole aż do końca turnieju, uwierzcie mi – powiedział były skrzydłowy mistrzów Europy z 2016 roku. – Wystarczy tworzyć dla niego okazje, a oni właśnie z tym mają teraz problem. Obwiniają Ronaldo za słabą grę Bruno Fernandesa czy Vitinhi, ale to nie jest problem. Są zbyt przestraszeni, by ryzykować lub grać do przodu, bo martwią się o swoje statystyki. Ludzie mówią, że Ronaldo gra tylko dla siebie, ale to jednak Bruno i Vitinha właśnie tak się zachowują. Muszą przestać myśleć tylko o sobie. Czuję też, że nie lubią blasku, jaki otrzymuje Ronaldo, choć zasługuje na niego jako największy dar Portugalii dla świata.
Dla Ronaldo dzisiejsza potyczka z Chorwatami może być też ostatnią szansą na zmazanie koszmarnej statystyki, która ciągnie się za nim już od kilku lat. Chodzi o brak zdobytej bramki w fazie pucharowej mistrzostw świata. Zakończenie kariery bez strzelenia ani jednego gola na tym etapie mundialu byłoby wielką skazą na dorobku portugalskiego gwiazdora.
🚨| BREAKING: Anthony Gordon now has as many World Cup assists as Cristiano Ronaldo.🎯
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.