Drużyna
RB Lipsk bardzo skomplikowała sobie sytuację w Lidze Europy. W
czwartkowym meczu piątej kolejki fazy grupowej tych rozgrywek
niemiecki zespół przegrał 0:1 z Red Bull Salzburg na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Jedyna
bramka czwartkowego spotkania rozgrywanego w Salzburgu padła podczas
drugiej połowy. Nieco ponad kwadrans przed końcem zmagań Andreas
Ulmer podał w polu karnym do Fredrika Gulbrandsena, a ten płaskim
strzałem skierował piłkę do bramki. W ten sposób norweski
napastnik zapewnił gospodarzom bardzo istotne trzy punkty.
W
rozegranym równocześnie innym meczu grupy B Celtic pokonał 1:0
Rosenborg na wyjeździe. W Trondheim gola na wagę zwycięstwa gości
z Glasgow strzelił Scott Sinclair.
Red
Bull Salzburg z kompletem punktów po pięciu kolejkach jest już
pewny awansu do 1/16 finału Ligi Europy. O drugie miejsce
korespondencyjny bój stoczą RB Lipsk oraz Celtic. W znacznie
łatwiejszej sytuacji są mistrzowie Szkocji, którym do wyjścia z
grupy wystarczy remis z Salzburgiem w ostatniej serii gier.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.