Niewielkie
szanse na awans do kolejnego etapu eliminacji Ligi Europy zachował
Górnik Zabrze. W pierwszym meczu II rundy kwalifikacyjnej zespół
prowadzony przez trenera Marcina Brosza przed własną publicznością
przegrał 0:1 ze słowackim Trenczynem.
Foto: Łukasz Skwiot
Jedyny
gol czwartkowego spotkania rozegranego w Zabrzu padł w końcówce
pierwszej połowy. W 39. minucie zmagań bramkarza Tomasza Loskę
zaskoczył filigranowy skrzydłowy Phlip Azango. Asystę przy trafieniu
Nigeryjczyka zanotował bośniacki pomocnik Hamza Cataković.
Gospodarze kilkukrotnie poważnie zagrozili rywalowi ze Słowacji, ale brakowało im skuteczności. Drużyna z Trenczyna okazała się od Górnika lepsza w każdym aspekcie gry: oddała zdecydowanie więcej strzałów na bramkę, dłużej utrzymywała się przy piłce. Choć trzeba też przyznać, że słowacka ekipa nie ustrzegła się kilku błędów, których jednak Górnik nie potrafił wykorzystać.
W ostatecznym rozrachunku zespół gości odniósł na Górnym Śląsku skromne, ale bardzo cenne zwycięstwo.
Rewanżowe
starcie na Słowacji zostanie rozegrane w przyszły czwartek, 2
sierpnia. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17:30. Zwycięzca tej rywalizacji w III rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzy się z Feyenoordem Rotterdam.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.