Polski obrońca o krok od przenosin do Serie A. „Wstępne porozumienie”
W środku tygodnia, włoskie media informowały o poważnym zainteresowaniu osobą Kamila Piątkowskiego jednego z klubów Serie A. Od tego czasu sprawy związane z jego transferem nabrały tempa.
Po zakończeniu sezonu 2024/2025 Kamil Piątkowski wrócił do RB Salzburg (21 meczów jesienią) po wypożyczeniu z tureckiej Kasimpasy (13 gier wiosną). 8-krotny reprezentant Polski nie ma jednak większych szans na regularne występy w zespole 17-krotnych mistrzów Austrii, stąd też chęć transferu definitywnego. Na szczęście 25-letni środkowy obrońca nie może narzekać na brak ofert.
Kilka dni temu, dziennikarz Nicolo Schira, specjalizujący się w tematyce transferowej poinformował, że rozmowy ws. transferu Piątkowskiego z RB Salzburg rozpoczął Udinese Calcio. Nie było to jednak wstępne rozeznanie ze strony klubu dowodzonego przez Kostę Runjaicia. Działacze Bianconerich są naprawdę poważnie zainteresowani Polakiem.
Dowodem na to jest fakt, co obwieścił na portalu x Schira, że działacze Zebrette już wstępne porozumienie z Piątkowskim. Teraz Włochom pozostaje dogadać się ws. kwoty transferowej z Austriakami. Polak ma ważny kontrakt z RB Salzburg do 30 czerwca 2026.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Tomasz
27 lipca, 2025 13:58
Smutne, że reprezentant Polski nie może przebić się do pierwszego składu drużyny z ligi austryjackiej. Jeszcze kilka lat temu Polacy jeździli tam na piłkarskie emerytury. Tak jak teraz piłkarze jeżdżą do: Arabii Saudyjskiej czy U.S.A.
Inter wyszarpał zwycięstwo. Zieliński przesądził z karnego [WIDEO]
Inter Mediolan wygrał 2:1 z Fiorentiną. Oba gole Mediolańczyków padły w doliczonym czasie gry, a a drugiego z nich z rzutu karnego strzelił Piotr Zieliński.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Smutne, że reprezentant Polski nie może przebić się do pierwszego składu drużyny z ligi austryjackiej. Jeszcze kilka lat temu Polacy jeździli tam na piłkarskie emerytury. Tak jak teraz piłkarze jeżdżą do: Arabii Saudyjskiej czy U.S.A.