Reprezentacja Polski w najnowszym rankingu FIFA pozostała na siódmej pozycji. Liderem wciąż są Niemcy.
FIFA opublikowała dziś najnowszy ranking. Polska nie zmieniła w niej swojej pozycji i wciąż zajmuje siódmą pozycję. Liderem pozostali Niemcy, którzy wyprzedzają Brazylię i Portugalię. Żadne zmiany nie zaszły w całej czołowej piętnastce rankingu.
Przez ostatni miesiąc, od opublikowania poprzedniego notowania, na świecie rozegrano zaledwie 34 mecze uznawane przez FIFA za oficjalne. Wszystkie były spotkaniami towarzyskimi, a 28 z nich rozegrał zespoły z Afryki. Dlatego własnie drużyny z tego kontynentu najczęściej zmieniały pozycje w tym zestawieniu. Największy awans zaliczyła reprezentacja Konga, która przesunęła się z 96. na 88. miejsce. Największy spadek przypadł zaś w udziale drużynom Egiptu i Burkina Faso. Obie kadry spadły o 13 lokat: „Faraonowie” na 43. miejsce, a „Ogiery” na 57. pozycję.
Historyczny rezultat osiągnęli zaś Islandczycy. Awansowali oni na osiemnaste miejsce, najwyższe w historii. Osiągnęli to nie rozegrawszy od 18 stycznia żadnego meczu.Ranking FIFA uwzględnia jednak rezultaty z czterech ostatnich lat, a najnowsze zestawienie po raz pierwszy nie obejmuje towarzyskiej porażki Islandczyków ze Szwecją w styczniu 2014. W kolejnym zestawieniu Islandia powinna być zresztą jeszcze wyżej, bo odpadną im ujemne punkty za porażkę z Walią.
Kolejne zestawienie FIFA opublikuje 15 marca.
Czołówka rankingu FIFA i pozycje pozostałych drużyn, z którymi w 2018 roku zagra reprezentacja Polski:
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.