Polscy sędziowie będą pracować podczas finału Ligi Europy
Wiemy już, kto poprowadzi finał Ligi Narodów. Na rozjemce starcia Chelsea i Arsenalu wyznaczono znanego włoskiego arbitra, Gianlucę Rocchiego. Mecz będzie miał także swój polski sędziowski akcent.
Polscy sędziowie będą pracować podczas finału Ligi Europy (fot. Łukasz Skwiot)
Oprócz wspomnianego Rocchiego, podczas finałowego spotkania w Baku pracować będą również Lorenzo Manganelli i Filippo Meli (sędziowie liniowi), a także Daniele Orsato (arbiter techniczny).
Do Azerbejdżanu poleci również mocna polska ekipa, na czele z Szymonem Marciniakiem, która będzie odpowiadała za obsługę systemu weryfikacji wideo (VAR). W jej skład wejdzie również Paweł Sokolnicki, a także dwaj Włosi – Massimiliano Irrati oraz Marco Guaida.
Finał Ligi Europy, a więc drugich co do ważności rozgrywek na Starym Kontynencie zostanie rozegrany już 29 maja w Baku i tak jak w przypadku finału Champions League, zmierzą się z nim dwa angielskie kluby: Arsenal i Chelsea.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.