Polscy sędziowie poprowadzą mecze zbliżającej się kolejki spotkań w Lidze Europy. Nie da się ukryć, że polscy sędziowie otrzymali niezwykle ciekawie zapowiadające się starcia.
UEFA opublikował listę sędziów, których zadaniem będzie prowadzenie spotkań w zbliżającej się serii starć w Lidze Europy. Wśród nich znalazło się dwóch Polaków: Bartosz Frankowski i Daniel Stefański.
Bartosz Frankowski wystąpi w roli sędziego głównego w spotkaniu między Brighton a Ajaxem, które odbędzie się 26 października. Mecz ten według niektórych jest najciekawiej zapowiadającą się konfrontacją we wszystkich, czwartkowych meczach.
Kolejne starcie w tej samej grupie poprowadzi Daniel Stefański. Jego zadaniem będzie nadzorowanie pojedynku między Olympique Marsylia a AEK Ateny.
Warto podkreślić, że Polacy otrzymali zaszczytne zadanie sędziowania spotkań w grupie B, która cieszy się opinią „grupy śmierci” w ramach Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.