Roberto Mancini wymierzył Łukaszowi Podolskiemu siarczysty policzek. Szkoleniowiec Interu Mediolan podjął decyzję o pominięciu napastnika przy ustalaniu kadry swojego zespołu na wiosenne mecze Ligi Europy.
Podolski został upokorzony przez Roberto Manciniego
Podolski został w styczniu wypożyczony do Interu z Arsenalu. Jak do tej pory rozegrał sześć spotkań, w których udało mu się strzelić zaledwie jednego gola. Forma reprezentanta Niemiec raczej nie spodobała się Manciniemu, który nie włączył Podolskiego do 25-osobowej kadry na rozgrywki europejskie.
29-latek przez ostatnie pół roku nie grał zbyt wiele. Arsene Wenger korzystał z jego usług tylko wtedy, gdy już faktycznie był pod ścianą i te wszystkie braki widać jak na dłoni. Podolski jest wolny i ospały. Bardzo często snuje się po boisku i nie przynosi drużynie zbyt wiele pożytku.
Inter Mediolan w 1/16 finału Ligi Europy zmierzy się z Celtkiem.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.