Na zakończenie 24 kolejki Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała podejmowało Pogoń Szczecin. Kibice na stadionie Górali nie oglądali najlepszego widowiska.
Obydwie drużyny walczą o zupełnie inne cele w obecnym sezonie Ekstraklasy. Pogoń Szczecin spisuje się nadspodziewanie dobrze i znajduje się w górnej części tabeli. Z kolei Podbeskidzie toczy rozpaczliwą walkę o utrzymanie.
O pierwszej połowie meczu nie można napisać praktycznie nic dobrego. Spotkanie było wręcz tragiczne, a zawodnicy obydwu drużyn nie mieli żadnej koncepcji na grę w ofensywie. Gospodarze i goście zamiast konstruować konsekwentnie akcje, to głównie posiłkowali się długimi podaniami.
Niestety przerwa nie podziałała motywująca na graczy obydwu zespołów. Na boisku wciąż panował totalny chaos, więc nic dziwnego, że mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.