PRZEGLĄD PRASY Śląsk Wrocław przegrał w niedzielę z Zawiszą Bydgoszcz, choć przez długie fragmenty meczu był drużyną prezentującą ładniejszy futbol. Po spotkaniu nerwów nie krył Sebino Plaku.
– To jest po prostu niewiarygodne, że mimo naszej dobrej gry nie udało nam się zdobyć w Bydgoszczy choćby punktu. W futbolu nie zawsze lepszy wygrywa, ale to, co stało się dzisiaj, jest po prostu niepojęte – denerwował się pomocnik Śląska.
– Mieliśmy ogromnego pecha, że piłka ani razu nie wpadła do bramki rywali. Trafialiśmy w słupki, poprzeczki, sam miałem doskonałą okazję, ale z metra posłałem piłkę nad poprzeczką. Co więcej, dominowaliśmy przez cały mecz, mieliśmy ogromną przewagę w posiadaniu piłki, ale niestety nie przełożyło się to na rezultat – dodawał Plaku.
Śląsk Wrocław z 30 punktami plasuje się na 13 miejscu w tabeli. Wiele wskazuje na to, że wraz z Zagłębiem Lubin, Piastem Gliwice i Podbeskidziem Bielsko-Biała powalczy o utrzymanie w lidze.
Piłkarz Wisły obserwowany przez angielski klub. Skauci byli w Krakowie
Newcastle United ma interesować się Jakubem Krzyżanowskim. Lewy obrońca był obserwowany przez przedstawicieli zespołu Premier League podczas meczu z Rakowem.
Szwarga po porażce z Wisłą. ,,Jako drużyna zrobiliśmy krok do przodu”
Dawid Szwarga, w programie ,,Liga+Extra'' na antenie Canal + Sport, podsumowywał przegrane spotkanie w Krakowie. Szkoleniowiec mówił również, co zdecydowało o jego powrocie do Rakowa.
Wisła Kraków pokonała Raków Częstochowa w spotkaniu rozgrywanym w ramach 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego starcia!