Dla stopera Barcelony, podrażnionego faktem, że nie zagrał w klasyku przeciwko Realowi, mecz z Chelsea skończył się przedwcześnie. Po zderzeniu z Victorem Valdesem jeszcze przed przerwą musiał opuścić boisko.
Przez chwilę jeszcze grał, ale widać było, że nie czuje się dobrze. Pique spędził noc w szpitalu, a dziś został wypisany do domu. Jednak przez tydzień będzie pod obserwacją lekarzy i dopiero po tym czasie okaże się, kiedy wróci do gry. Na ostatni ważny mecz FCB, finał Copa del Rey z Athletikiem Bilbao 25 maja, na pewno w każdym razie zdąży.
To był kandydat do bramki sezonu! Gol anulowany jednak przez VAR [WIDEO]
Barcelona mierzy się na wyjeździe z Realem Betis, a na piękną bramkę Yamala postanowił odpowiedzieć Lo Celso. Jego trafienie jednak nie zostało jednak uznane.