Piotr Stokowiec nie ukrywał swojego rozczarowania po przerwaniu niedzielnego spotkania swojej Jagiellonii Białystok z Legią Warszawa. Nie może to jednak dziwić, ponieważ do momentu przerwania zawodów Jaga prezentowała się na boisku bardzo dobrze.
Stokowiec chciał grać dalej i pokonać Legię przy Łazienkowskiej
– Trudno mi mówić o wydarzeniach, bo byliśmy w szatni. Docierały do nas sprzeczne informacje – czy gramy dalej, czy też nie. Ekstraklasa pytała, czy chcemy wrócić na boisko, ale po około dwudziestu minutach otrzymaliśmy wiadomość, że mecz nie zostanie wznowiony – powiedział Stokowiec w programie Liga+ Extra na antenie Canal Plus.
– Ja chciałem grać – chcieliśmy pokazać, że gramy swoje i nie zawracamy sobie głowy innymi sprawami – dodał szkoleniowiec Jagiellonii.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.