GKS Tychy nie zwalnia tempa. Drużyna z Górnego Śląska pokonała w środowe popołudnie Puszczę Niepołomice (2:1) i nadal liczy się w wyścigu po bilety do Lotto Ekstraklasy.
Czy Ryszard Tarasiewicz wprowadzi GKS Tychy do ekstraklasy? (fot. Łukasz Skwiot)
Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza to prawdziwa rewelacja rozgrywek pierwszoligowych podczas rundy wiosennej. Tyszanie od momentu wznowienia rozgrywek po zimowej przerwie doznali zaledwie jednej porażki, a w pozostałych spotkaniach przeważnie odprawiali swoich rywali z kwitkiem.
W rezultacie tak wysokiej formy i gromadzenia kolejnych punktów, GKS bardzo szybko uciekł z okolic strefy spadkowej i na finiszu sezonu włączył się do walki o awans do ekstraklasy. Przed meczem z Puszczą było wiadomo, że w przypadku wygranej, zespół z Tychów utrzyma kontakt ze ścisłą czołówką i w ostatnich kolejkach będzie grał o awans.
Goście od początku spotkania uzyskali przewagę na boisku i tuż przed końcem pierwszej połowy udało się im wyjść na prowadzenie. W polu karnym Puszczy faulowany był Mateusz Grzybek, a pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się niezawodny Łukasz Grzeszczyk.
W drugiej połowie piłkarze Tarasiewicza poszli za ciosem i już w 55. minucie podwyższyli prowadzenie. Grzeszczyk dośrodkował przed bramkę Puszczy, a tam najwyżej wyskoczył Marcin Biernat, który głową pokonał bramkarza. 2:0 i wszystko wskazywało na to, że tyszanom nic złego w tym meczu stać się nie może.
W samej końcówce gospodarze zdołali jednak złapać kontakt. W 89. minucie wrzutkę z rzutu rożnego na gola zamienił Marcin Stefanik, który uderzeniem głową zmusił Konrada Jałochę do kapitulacji.
Wynik zmianie już ostatecznie nie uległ i GKS Tychy dopisał na swoje konto kolejne trzy punkty. Czy drużyna, która jeszcze do niedawno miała walczyć o utrzymanie, zdoła przebojem wedrzeć się do ekstraklasy?
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.