Piłkarze Jagiellonii nie zgodzili się na obniżenie pensji
Piłkarze Jagiellonii Białystok nie zgodzili się na obniżenie swoich pensji. Taki ruch ze strony klubu mógłby mu pomóc przetrwać trudny okres spowodowany zawieszeniem rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa.
Nie ma zgodny na redukcje pensji (fot. Maciej Gilewski / 400mm.pl)
Przypomnijmy, że rada nadzorcza Ekstraklasy SA podjęła w piątek decyzję, na mocy której kluby otrzymały możliwość obcięcia pensji swoim zawodnikom nawet o 50 procent. Od samego początku było wiadomo, że projekt ten wzbudzi gorącą dyskusje w środowisku i jak się okazało, tak właśnie było.
Jak bowiem poinformował dziennikarz „Przeglądu Sportowego”, Piotr Wołosik, piłkarze Jagiellonii Białystok na obniżenie swoich pensji się nie zgodzili. Mają oni stać na stanowisku, że mimo trudnej sytuacji, powinni otrzymać sto procent kwot, które zapisano w ich umowach.
Kluby z Ekstraklasy, ale także te z niższych lig, z powodu pandemii wspomnianego koronawirusa bardzo mocno tracą. Skoro nie można rozgrywać spotkań, to nie ma możliwości zarabiania na organizacji dni meczowych i wszystko wskazuje na to, że taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez kilka tygodni.
Konflikt w Białymstoku może się z kolei okazać wierzchołkiem góry lodowej, ponieważ nie wiemy jak zareagują piłkarze innych klubów. Na razie wiadomo, że na zamrożenie części swoich wynagrodzeń zgodzili się gracze Śląska Wrocław i Wisły Kraków, ale takie podejście do tematu wcale nie musi okazać się regułą.
Kiedy rozgrywki ligowe w Polsce zostaną wznowione? Tego na razie nie wiadomo. Plan nakreślony przez władze futbolowe zakłada, że miałoby to nastąpić na początku maja, ale przybywa głosów, że jest to scenariusz bardzo optymistyczny.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.