Wystartowała
19. kolejka Serie A. W sobotnim meczu rozpoczynającym tę serię
gier w lidze włoskiej AC Milan pokonał 2:0 Cagliari Calcio na
wyjeździe.
Zlatan Ibrahimović potrzebował dwóch spotkań, aby zdobyć pierwszą bramkę po powrocie do Mediolanu (foto: Jonathan Moscrop/Reuters)
W
sobotnim spotkaniu rozgrywanym w Cagliari bramki padały wyłącznie
po przerwie. Goście z Mediolanu kapitalnie zaczęli drugą połowę:
zaledwie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry Samu Castillejo
dośrodkował w pole karne, gdzie akcję sfinalizował Rafael Leao.
Portugalski napastnik miał w tej sytuacji sporo szczęścia, gdyż
po jego strzale piłka odbiła się jeszcze od obrońcy i
przelobowała bramkarza.
Niespełna
20 minut później Milan powiększył przewagę. Theo Hernandez ze
skrzydła podał płasko w pole karne, gdzie czekał już Zlatan
Ibrahimović. Szwed precyzyjnie kopnął piłkę lewą nogą, a po
chwili celebrował zdobycie bramki. Dla 38-letniego napastnika to
pierwsze trafienie po niedawnym powrocie do Milanu.
Więcej
goli już w tym meczu nie padło. Ostatecznie goście wygrali 2:0.
W
składzie Cagliari zabrakło Sebastiana Walukiewicza. Środkowy
obrońca, który w poprzedniej kolejce przeciwko Juventusowi
zadebiutował w Serie A, tym razem obejrzał spotkanie tylko na ławce
rezerwowych. Na boisku nie pojawił się również Krzysztof Piątek.
Napastnik Milanu spędził 90 minut jedynie wśród zmienników.
Milan
odniósł pierwsze od ponad miesiąca zwycięstwo w Serie A.
Mediolański zespół po raz piąty w tym sezonie wygrał ligowy mecz
na wyjeździe.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.