Pierwsza porażka Lechii, Wisła liderem Ekstraklasy!
Wisła Kraków pokonała u siebie Lechię Gdańsk 4:2 i tym samym awansowała na pozycję lidera Lotto Ekstraklasy. Lechia doznała pierwszej porażki w nowym sezonie. Lechia Gdańsk przegrała pierwszy mecz w nowym sezonie (fot. Łukasz Skwiot)
Bój o miano lidera Lotto Ekstraklasy rozpoczął się od pięknego gola Patryka Lipskiego z rzutu wolnego. Pomocnik uderzył idealnie, piłka odbiła się od Jesusa Imaza i wpadła do siatki. Wisła od razu ruszyła do ataku, ambitnie próbując odrobić straty w starciu z liderem. Udało się to jej w 18. minucie gry. Fantastyczna dwójkowa akcja Jesusa Imaza ze Zdenkiem Ondraskiem przyniosła wyrównanie po strzale z najbliższej odległości czeskiego snajpera Wisły. Już po dziesięciu minutach strzelił on drugiego gola, ale nie został on uznany, bowiem Rafał Boguski nie utrzymał piłki w boisku.
Gdańszczanie nie dawali za wygraną i w 36. minucie podyktował rzut karny dla Lechii po konsultacji z systemem VAR. Pewnym wykonawcą jedenastki został Flavio Paixao. Stracony gol tylko napędził Wisłę, która tuż przed przerwą wyrównała. Do siatki po rzucie rożnym trafił Jakub Bartkowski. Do przerwy obie drużyny strzeliły po dwa gole, co dobrze świadczyło o intensywności i ogólnym poziomie meczu.
Do ataku zdecydowanie wzięła się Wisła, której bardzo zależało na trzech punktach. Bramkę na 3:2 zdobył Dawid Kort po rykoszecie od wprowadzonego na boisko z ławki Filipa Mladenovicia. Zawodnik Wisly Kraków wykorzystał przedtem celne dośrodkowanie Rafała Pietrzaka. Od tego momentu Lechia posypała się. W 75. minucie wejście smoka zaliczył Kamil Wojtkowski, wykorzystując doskonałe dośrodkowanie Boguskiego. W 82. minucie Dusan Kuciak obronił rzut karny wykonywany przez Macieja Sadloka, ale już po chwili wyciągał piłkę z siatki po strzale głową Rafała Boguskiego.
Wisła Kraków pokonała Lechię Gdańsk 5:2 i awansowała na fotel lidera Lotto Ekstraklasy.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.