Przejdź do treści
Piękne gole i wymiana ciosów w Gdyni

Polska Ekstraklasa

Piękne gole i wymiana ciosów w Gdyni

Podziałem punktów zakończył się pierwszy sobotni mecz siódmej kolejki Lotto Ekstraklasy. Arka Gdynia po emocjonujących i obfitujących w ładne gole spotkaniu zremisowała z Zagłębiem Sosnowiec (2:2).

Kibice w Gdyni obejrzeli kawał niezłego futbolu (fot. Cezary Musiał)


Początek sezonu nie należał w wykonaniu obu drużyn do specjalnie udanych. W sześciu kolejkach odniosły one po zaledwie jednym zwycięstwie, co planuje je w dolnych rejonach tabeli. Spotkanie w Gdyni było więc tym z kategorii „o sześć punktów”, szczególnie przy założeniu, że tak Arka jak i Zagłębie będą zamieszana w walkę o utrzymanie w elicie.

Więcej szans na zwycięstwo dawano oczywiście podopiecznym Zbigniewa Smółki, którzy na własnym boisku zdobyli co prawda jedno „oczko”, ale z drugiej strony, do Gdyni zawitał rywal, który z trzech dotychczasowych delegacji za każdym razem wracał z niczym.





Spotkanie rozpoczęło się od bardzo mocnego uderzenia gospodarzy. Już w 4. minucie po wrzucie piłki z autu na wysokości pole karnego i sporym zamieszaniu, gola strzelił Andrij Bohdanow. Piłkarze Arki się cieszyli, jednak ich miny szybko zrzedły, gdyż sędzia postanowił sprawdzić, czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Jak się okazało, arbiter dopatrzył się w tej sytuacji pozycji spalonej i ostatecznie bramki nie uznał.

Arka od początku prezentowała się dużo lepiej i była bardziej konkretna. Nie minął kwadrans, z już stworzyła sobie następną okazję bramową. Z dystansu przymierzył Bogadanow, jednak na wysokości zadania stanął Dawid Kudła.

Zagłębie było z kolei stać na odpowiedź w wykonaniu Vamary Sanogo. Napastnik beniaminka otrzymał dobre podanie z głębi pola, wyprzedził obrońcę i uderzył w kierunku bliższego słupka. Bardzo dobrym refleksem wykazał się jednak Pavels Steinbors, który sparował futbolówkę na rzut rożny.


Sosnowiczanie na moment przejęli inicjatywę i naprawdę niewiele brakowało, by to oni otworzyli wynik. Znakomicie w polu karnym Arki spisał się Zarko Udovicić, który po minięciu Steinborsa posłał piłkę wzdłuż linii bramkowej. Tam jednak nikt nie zdołał skierować jej do siatki. To powinien być gol dla Zagłębia.

Wynik spotkania w 31. minucie otworzył Michał Janota, który przejął piłkę przy kontrataku swojej drużyny i zdecydował się na strzał z dystansu. Pomocnik Arki huknął z całej siły jak się okazało, trafił idealnie. Futbolówka wpadła do bramki Kudły idealnie pod poprzeczką. Bramkarz Zagłębia nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję. Fantastyczny gol!

Kiedy już wydawało się, że Arka dowiezie prowadzenie do końca pierwszej połowy, Marić zablokował ręką uderzenie Konrada Wrzesińskiego, a jako, że wszystko miało miejsce w polu karnym, sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Sanogo i obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 1:1.

Druga połowę lepiej zaczęli goście, którzy bardzo szybko mogli objąć prowadzenie. Szymon Pawłowski wypuścił na pozycję Wrzesińskiego, jednak ten przegrał pojedynek jeden na jeden ze Steiborsem. Dobijać próbował jeszcze Sanogo, jednak nie udało mu się czysto trafić w piłkę.





Na kolejnego gola musieliśmy czekać do 67. minuty. Arka rozegrała wtedy szybką i bardzo ładną akcję. Janota dograł piłkę do rezerwowego Macieja Jankowskiego, a ten w znakomitym stylu odegrał piętą do Luki Zarandii, który mając przed sobą tylko bramkarza, dopełnił formalności.

Radość gospodarzy nie trwała zbyt długo, ponieważ kilkadziesiąt sekund później Zagłębie odpowiedziało, a świetnie spoza pola karnego przymierzył Pawłowski. Pavels Steinbors wyciągnął się jak długi, ale nie zdołał sięgnąć piłki. 2:2!

Pod koniec spotkania, trzecią bramkę dla Arki strzelił Zarandia, jednak arbiter podjął słuszną decyzję i gola nie uznał. Zawodnik gospodarzy przy mijaniu ostatniego obrońcy przewrócił go na boisko dyskretnym, aczkolwiek widocznym ruchem i faul w tej sytuacji po prostu musiał zostać odgwizdany. Kilka chwil później w pole karne Zagłębia wpadł Jankowski, ale nie zdołał trafić w światło bramki. Centymetrów zabrakło, by miejscowi mogli cieszyć się z ponownego prowadzenia.

Wynik nie uległ już do końca zmianie i mecz zakończył się remisem. Arka i Zagłębie muszą więc nadal czekać na swoje drugie zwycięstwa w sezonie, a piłka, którą zobaczyliśmy w Gdyni mogła zadowolić nawet najbardziej wybrednego fana ekstraklasy.



PiłkaNożna.pl


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 44/2026

Nr 44/2026

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Lech Poznań 2:2 Zagłębie Lubin

Tak zakończyła się miniona kolejka Ekstraklasy! Kolejorz podzielił się punktami z zespołem Miedziowych.

SKRÓT MECZU: Lech Poznań 2:2 Zagłębie Lubin
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań wyrwał remis! Dublet Marcela Reguły

Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.

2026.11.08 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2026/2027
Lech Poznan - Zaglebie Lubin
N/z Yannick Agnero Damian Michalski
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.11.08 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2026/2027
Lech Poznan - Zaglebie Lubin
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?

Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.

2026.10.19 Plock Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/2027 Wisla Plock - Radomiak Radom N/z Pilka Adidas Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.10.19 Plock
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2026/2027 
Wisla Plock - Radomiak Radom 
Pilka Adidas 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”

Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.

2026.10.11 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - Wisla Krakow
N/z Marek Papszun
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.10.11 Warszawa
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - Wisla Krakow
Marek Papszun
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Legia Warszawa 2:4 Raków Częstochowa

Raków Częstochowa wygrał z Legią Warszawa w hicie kolejki Ekstraklasy. Zobacz skrót z tego meczu

SKRÓT MECZU: Legia Warszawa 2:4 Raków Częstochowa Wideo
Czytaj więcej