Pięć występów z golem z rzędu. Zawodnik Tottenhamu błyszczy
Tottenham pokonał Ferencvaros w meczu drugiej kolejki Ligi Europy. Jedną z bramek zdobył będący w wyśmienitej formie Brennan Johnson.
Walijczyk wszedł w bieżący sezon słabo. W pierwszych czterech występach nie strzelił gola i nie zanotował asysty. Kibice zaczęli go krytykować, a on poczuł się dotknięty tak mocno, że usunął konta w mediach społecznościowych.
Gdyby stworzył nowe, dziś zbierałby pochwały. W zasadzie nie tylko dziś, a od połowy września. Od starcia z Coventry City w Pucharze Ligi, w którym zapewnił Kogutom zwycięstwo i awans do kolejnej rundy. Potem były trafienia w potyczkach z Brentfordem, Karabachem oraz Manchesterem United. Dziś nie oszczędził Ferencvarosu.
Atakujący wszedł na murawę w 65. minucie, a nieco ponad kwadrans później umieścił piłkę w siatce. Podwyższył tym prowadzenie Tottenhamu na 2:0. W pierwszej połowie wynik otworzył Pape Matar Sarr.
W 90. minucie zamknął go Barnabas Varga, który strzelił honorowego gola dla gospodarzy.
Po dwóch meczach w Lidze Europy Tottenham ma w dorobku sześć punktów. Na ten moment jest wiceliderem tabeli. (MS)
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.