W starciu drużyn z nożem na gardle lepszy okazał się Piast. Podopieczni Aleksandara Vukovicia wygrali nad morzem 3-1.
Początek pierwszej połowy stał na całkiem przyzwoitym poziomie. Lepiej zaczął Piast, ale po kwadransie inicjatywę przejęła Lechia. Gospodarze przeprowadzili kilka akcji, choć mieli spore problemy z zatrudnieniem Frantiska Placha. Słowacki bramkarz gości przed przerwą musiał interweniować tylko raz – strzał z dystansu Macieja Gajosa nie był jednak dla niego żadnym wyzwaniem.
Nieco więcej pracy miał Dusan Kuciak. Golkiper Lechii przez długi czas należycie wywiązywał się ze swoich obowiązków aż do 44. minuty. Wówczas silne uderzenie zza pola karnego oddał Michał Chrapek. Piłka trafiła w poprzeczkę, ale wpadła do bramki po tym, jak odbiła się jeszcze od pleców słowackiego bramkarza. W poprzedniej kolejce Biało-Zieloni w identyczny sposób stracili bramkę w spotkaniu z Legią. Znów Kuciak zawinił, choć trzeba przyznać, że Słowak miał pecha przy obu interwencjach.
Po zmianie stron Lechia mogła szybko wyrównać, ale świetną interwencją przy strzale głową Macieja Gajosa popisał się Plach. Gdy wydawało się, że gospodarze przejmą kontrolę nad meczem i ruszą w pościg za remisem, drugiego gola strzelił Piast. Bartosz Frankowski podyktował rzut karny dla gości po faulu Michała Nalepy na Damiania Kądziorze. Do piłki podszedł Patryk Dziczek i z odrobiną szczęścia pokonał Kuciaka. Słowacki bramkarz miał piłkę na rękach, ale nie zdołał odbić jej poza bramkę.
Lechia do końca meczu próbowała wrócić do gry, ale ostatecznie stać ją było tylko na jedną bramkę. W 87. minucie gola kontaktowego strzelił Michał Nalepa. Defensor gospodarzy dobił do pustej bramki piłkę odbitą wcześniej przez Placha.
W końcówce spotkania swoje szanse mieli gospodarze, ale w doliczonym czasie gry ostatnie słowo należało do Piasta. Drużyna Aleksandara Vukovicia ukłuła Biało-Zielonych po raz trzeci za sprawą trafienia Michała Chrapka. Pomocnik zabawił się w polu karnym z obrońcami Lechii i ustalił wynik meczu.
Piast, dzięki dzisiejszemu zwycięstwu, opuścił strefę spadkową, do której spadła z kolei Lechia. Zawodnicy Aleksandara Vukovicia plasują się obecnie na 15. miejscu z dorobkiem 16 punktów. Biało-Zieloni zajmują 16. pozycję. Do drużyny z Gliwic tracą dwa „oczka”. Gdańszczanie 18 listopada rozegrają u siebie zaległy mecz z Górnikiem Zabrze. „Piastunki” mają już urlop.
Wisła podjęła decyzję odnośnie wyjazdu do Warszawy. Królewski stawia sprawę jasno
Prezes Wisły Kraków jasno postawił kwestię rozegrania niedzielnego meczu. Piłkarze pojadą do Warszawy i zagrają z Legią, mimo braku obecności fanów ,,Białej Gwiazdy''.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.