PGE Narodowy gospodarzem kolejnego wielkiego klubowego wydarzenia? Kandydatura została zgłoszona
Największy stadion w Polsce ostatnio był areną zmagań o Superpuchar Europy 2024, w którym zmierzyli się Real Madryt i Atalanta. Kto tym razem może zawitać do Warszawy?
UEFA oficjalnie ogłosiła listę obiektów, które starają się o organizację finału Ligi Mistrzów 2027, a także Ligi Mistrzyń 2027. Pierwszym spotkaniem jest zainteresowane dwa stadiony, a drugim interesują się cztery podmioty.
Gotowość do przyjęcia uczestników finału męskiej Champions League wyrazili przedstawiciele Stadionu Olimpijskiego w Baku oraz Estadio Metropolitano.
Natomiast w gronie potencjalnych organizatorów finałowej potyczki Ligi Mistrzów znalazło się aż czterech kandydatów, a w tym PGE Narodowy. Jego rywalami w tym plebiscycie są trzy znane europejskie areny — Camp Nou w Barcelonie, Stadion Narodowy Walii w Cardiff i St. Jakob-Park w Bazylei.
W powyższych gronach może pojawić się jeszcze więcej kandydatur, bowiem swoje zgłoszenia można zgłaszać aż do 19 marca przyszłego roku. Dwa miesiące później zostanie ogłoszony oficjalny gospodarz finałów obu rozgrywek.
Wyjaśniła się przyszłość Mariusza Kutwy. Zawodnik podpisał nową umowę z Wisłą Kraków, do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Fatalny rzut karny Jakuba Łabojko! Nie tak to miało wyglądać [WIDEO]
Jakub Łabojko wykonywał rzut karny podczas serii jedenastek w meczu Pucharu Polski pomiędzy Piastem Gliwice a Górnikiem Zabrze. Gracz gospodarzy chciał oddać techniczny strzał, ale był on mocno nieudany.
Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia
Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.
To on został bohaterem Rakowa. Kapitalny występ Tarika Karicia
Tarik Karić długo czekał na swoją szansę w pierwszym zespole Rakowa Częstochowa, a gdy już ją dostał, wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób. 21-letni bramkarz wszedł na boisko dopiero przed rozpoczęciem dogrywki w meczu z Motorem Lublin, a kilkadziesiąt minut później został bohaterem awansu do 1/8 finału Pucharu Polski.
W Gliwicach do wyłonienia zwycięzcy konieczne były rzuty karne. W podstawowym czasie i po dogrywce na tablicy widniało 0:0. Zabrzanie wygrali konkurs jedenastek 3:1.