Legia Warszawa wygrała przed własną publicznością z Zawiszą Bydgoszcz 3:0 i umocniła się na pozycji lidera przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej. Ojcem sukcesu mistrzów Polski po raz kolejny był Miroslav Radović.
W pierwszej połowie gospodarze mieli przewagę, ale nie mogli znaleźć sposobu na Wojciecha Kaczmarka. Na pierwszą dogodną okazję kibice zgormadzeni na Pepsi Arenie musieli czekać do 30. minuty. Michał Żyro znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale przegrał ten pojedynek. Po chwili celnym strzałem głową popisał się Dossa Junior, ale znów świetnie interweniował Kaczmarek. Zawisza również miał swoją szansę, ale tuż przed przerwą Paweł Wojciechowski spudłował w idealnej sytuacji.
Gospodarze ruszyli do ataku od początku drugiej połowy. Najpierw w polu karnym padli Żyro i Radović, ale okazało się, że jeden podciął drugiego. Po chwili jednak współpraca między tymi zawodnikami ułożyła się wzorcowo – polski skrzydłowy podał w pole karne, a serbski ofensywny pomocnik czubkiem buta skierował futbolówkę do siatki.
Trzy minuty później swoją kolejną szansę miał Żyro, który tym razem wykorzystał pojedynek z Kaczmarkiem. Po wyjściu na dwubramkowe prowadzenie Legia grała dużo swobodniej, ale goście wciąż byli groźni. Ofensywę rozruszał nieco wprowadzony w drugiej części Luis Carlos. Brazylijczyk popisał się kilkoma rajdami, które nie przyniosły jednak bramki.
Wszelkie emocje w tym spotkaniu zakończyły się w 80. minucie, gdy drugą żółtą kartkę ujrzał Kamil Drygas. Grający w przewadze legioniści strzelili jeszcze jednego gola. Po pięknej akcji Łukasz Broź dośrodkował z prawej flanki, a akcję wykończył Radović, zdobywając tym samym 13. bramkę w bieżących rozgrywkach.
Nowy lider Ekstraklasy! Tabela ligowa po dwunastu kolejkach
Po 12. kolejce PKO BP Ekstraklasa ma nowego lidera. Dzięki zwycięstwu w Warszawie, Lech Poznań wskakuje na pierwszą pozycję. Tak wygląda pełna tabela PKO BP Ekstraklasa.