Mimo tego, że od środowego El Clasico minęło już trochę czasu, to echa tego spotkania nadal nie milkną. Obrońca Realu Madryt, Pepe, postanowił publicznie przeprosić Leo Messiego za nastąpienie na jego dłoń w trakcie meczu.
Przypomnijmy, że Portugalczyk po jednej z akcji nadepnął na dłoń leżącego na murawie Messiego. Zdarzenie to umknęło uwadze sędziego, dzięki czemu Pepe nie otrzymał czerwonej kartki i nie został wyrzucony z boiska. Jego zachowanie spotkało się jednak z ogromną krytyką ze strony kibiców, dziennikarzy i postronnych obserwatorów.
Po kilkudziesięciu godzinach milczenia, niesforny defensor „Królewskich” postanowił zabrać głos w sprawie swojego zachowania. – Chciałem jasno powiedzieć, że sytuacja z nastąpieniem na dłoń Messiego nie była umyślna – wyznał Portugalczyk.
– Zawsze daje z siebie wszystko na boisku. Oddaje drużynie, w której gram moje serce i duszę. Ostatnią rzeczą o jakiej bym pomyślał byłoby zrobienie krzywdy koledze z boiska – czytamy w oświadczeniu Pepe zamieszczonym na oficjalnej stronie Realu.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.