Śląsk Wrocław awansował do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego pokonali w dwumeczu NK Celje, a sam trener był zadowolony z postawy swojej drużyny.
Pawłowski już myśli o kolejnym przeciwniku (foto: Ł.Skwiot)
WKS wygrał pierwsze spotkanie (1:0), a w rewanżu przed własną publicznością dopełnił formalności i zwyciężył (3:1). – Uważam, że to zasłużone zwycięstwo i awans do następnej rundy – powiedział Pawłowski.
– Cieszę się z awansu i nie mogę doczekać, aż wypróbuję nowych zawodników. Jeśli chcemy dorównać klubom z Europy, czy u nas w lidze, musi ta jakość być większa. Bardzo ważne, że już w kolejnej rundzie będziemy mieli dwóch nowych zawodników w kadrze – dodał.
Kolejnym rywalem Śląska będzie IFK Goeteborg, rywal ze zdecydowanie wyższej półki. – Ze Szwedami będą inne mecze. Trzeba więcej wyrachowania, więcej taktyki i jakości. Żeby dorównać zespołowi, który gra dużą rolę w szwedzkiej lidze – musimy zagrać na naprawdę wysokim poziomie, stać nas na to. Musimy znaleźć optymalne ustawienie i mieć zmienników – zakończył Pawłowski.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.