– Mamy bardzo dobry wynik, a jeśli chodzi o grę – mieliśmy lepsze mecze w tym sezonie. Ale dziś byliśmy skuteczni. Graliśmy mądrze taktycznie – powiedział Tadeusz Pawłowski po wysokim zwycięstwie Śląska nad Piastem.
– Na pewno po wejściu Jodłowca zdarzył się nam przestój, daliśmy się zdominować. Niemniej dobrze zareagowaliśmy na zmiany, wpuściliśmy wysokiego Radeckiego, który uspokoił grę, miał kilka dobrych akcji. Wreszcie zdobyliśmy bramki, od razu dużo bramek. Trzeba zachować pokorę, za chwilę ważny mecz pucharowy w Elblągu, potem dwa trudne spotkania ligowe – z Jagiellonią i Legią. Dziś możemy się cieszyć, bo zagraliśmy dobrze i zdobyliśmy trzy punkty – przyznał Pawłowski.
– Wypadł nam rutynowany Augusto, a na treningach widziałem bardzo dobrą grę Pałaszewskiego. Do tego w środku pola postawiłem na Łabojkę, który moim zdaniem potrzebuje gry, by nabrał rutyny. Chrapek dobrze wytrzymał motorycznie spotkanie. Nie wiemy jeszcze, czy jego uraz to coś poważnego. Przed meczem w wywiadzie dla Canal+ usłyszałem pytanie, czy nie żałuję, że Hateley – nasz były gracz – występuje teraz w Piaście, bo przydałby się u nas. Ja Tomowi życzę wszystkiego najlepszego, ale cieszę się, że mam Pałaszewskiego, że mam Łabojkę. Rozwijają się, będą wzloty, będą upadki, ale mam nadzieję, że zbudujemy we Wrocławiu Śląsk, na który wszyscy czekają – skwitował szkoleniowiec Śląska.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.